49-letnia Edyta Górniak w swoim życiu miała wiele związków. Wikipedia podaje nazwiska kilkunastu mężczyzn, którzy byli partnerami piosenkarki.
Tylko raz Edyta Górniak wzięła ślub, a jej mężem był Dariusz Krupa (rozwód wzięli w 2010) i z tego związku urodził się Alan Krupa (ur. 2004). W czasie pandemii koronawirusa, podczas jednego z lajfów, gwiazda przyznała, że była w jeszcze jednym związku i została bardzo poważnie zdradzona.
Teraz Górniak doszła do wniosku, że nie będzie szukała nowej miłości.
Jak czytamy w Super Expressie, piosenkarka uznała to za przestarzałe przekonanie:
Dziś nie ma już ani jednej pustej przestrzeni w moim sercu, którą mógłby wypełnić mężczyzna w sposób lepszy, niż moje obecne życie. To już przestarzałe przekonanie, że pełnię można stanowić tylko w parze. Wolność, samostanowienie, pełna decyzyjność i niezależność finansowa są o wiele piękniejsze niż uzależnienia międzyludzkie
Edyta Górniak zapewnia, że ona sama jest pełnią:
Dziś jestem pełnią wszystkiego, o czym zawsze myślałam, że można utworzyć tylko we wsparciu i obecności faceta. A to przestarzały tryb myślowy. Już nieaktualny dla wielu świadomych ludzi, którzy przeszli lub przechodzą transformację.
Przyznała też, że kilku mężczyzn zdradziło ją emocjonalnie lub finansowo. Jednak największym problemem miała być różnica charakterów.
cyt. se.pl
Komentarze
Komentarze