Dramatyczna historia kota z jednej z miejscowości pod Kielcami. Zwierzę zostało zauważone przez przypadkowe osoby w niedzielny poranek. Było przerażone, ukrywało się pod samochodami i wyraźnie potrzebowało pomocy. Jak informuje Portal Kielecki, szybko okazało się, że jego obrażenia są bardzo poważne.
Przerażony kot długo nie dawał się złapać
Zwierzę pozwalało ludziom podejść, jednak za każdym razem zachowywało dystans i uciekało przed próbą schwytania. Mimo wysiłków nie udało się go zabezpieczyć pierwszego dnia.
„Pozwalał ludziom zbliżyć się do siebie, ale nie na tyle, by można było go złapać. I to właśnie powiedziało nam bardzo wiele. Ten kot zna człowieka” – relacjonują autorzy wpisu na Facebooku „Kocie Dobro Pomagajmy kotkom w potrzebie”.
Przełom nastąpił dopiero następnego ranka. Głód okazał się silniejszy od strachu i zwierzę udało się bezpiecznie złapać. Wtedy można było rozpocząć walkę o jego zdrowie.
Poważne obrażenia. Potrzebna jest pomoc
Kot ma poważnie uszkodzone oko i oczodół, a także złamaną łapkę. Nie wiadomo jeszcze, jak długo pozostawał bez pomocy ani co dokładnie doprowadziło do jego obrażeń.
Przed zwierzęciem szczegółowe badania i diagnostyka. Konieczna będzie również konsultacja ortopedyczna dotycząca złamanej łapy oraz wizyta u lekarza weterynarii specjalizującego się w okulistyce.
„Najpierw lekarze ocenią jego stan ogólny. Czekają go badania i diagnostyka, a uszkodzoną łapkę musi jak najszybciej obejrzeć lekarz weterynarii specjalizujący się w ortopedii.
Konieczna będzie również konsultacja okulistyczna. Nie wiemy jeszcze, co kryje okaleczone oko i oczodół. Nie wiemy, czy konieczny będzie zabieg. Nie wiemy, jak rozległe są obrażenia i ile będzie kosztowało uratowanie go przed dalszym bólem. Wszystkie wyniki badań, konsultacji i faktury będziemy wrzucać na tę zbiórkę. Ale wiemy, że nie możemy odwrócić wzroku. Tylko że prawda jest brutalna.” – piszą organizatorzy zbiórki.
Każda pomoc może mieć znaczenie
Za ratowanie kota odpowiada Fundacja Kocie Dobro, która uruchomiła zbiórkę na pokrycie kosztów jego leczenia. Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, jak kosztowna okaże się terapia, ponieważ zakres obrażeń zostanie określony dopiero po wykonaniu badań i konsultacji.
Organizatorzy proszą o wsparcie finansowe, ale podkreślają również, że ogromną pomocą będzie udostępnianie informacji o zbiórce. Dzięki temu może ona dotrzeć do kolejnych osób, które zdecydują się pomóc rannemu zwierzęciu.
Zbiórkę można znaleźć tutaj: LINK DO ZBIÓRKI
