Kasza jaglana często pojawia się w jadłospisach osób, które chcą schudnąć. Jest źródłem białka, błonnika, magnezu, fosforu, żelaza i folianów. Nie zawiera też naturalnie glutenu. Czy jednak rzeczywiście pomaga w odchudzaniu?
Wszystko zależy od porcji
Kasza jaglana sama w sobie nie powoduje tycia. O masie ciała decyduje przede wszystkim bilans energetyczny całej diety. Podczas odchudzania znaczenie ma więc nie tylko wybór kaszy, ale również jej ilość i dodatki.
Duża porcja kaszy podana z tłustym sosem, masłem czy słodkimi dodatkami może dostarczyć sporo kalorii. Z kolei odpowiednio skomponowany posiłek z warzywami i źródłem białka może być sycący i wartościowy.
Ma też pewien haczyk
Kasza jaglana dostarcza błonnika, który wspiera pracę układu pokarmowego i może pomagać w utrzymaniu sytości. Trzeba jednak pamiętać, że ugotowana kasza może mieć stosunkowo wysoki indeks glikemiczny. Osoby z zaburzeniami gospodarki cukrowej powinny więc zwracać szczególną uwagę na wielkość porcji i dodatki.
Kaszę jaglaną warto również odpowiednio przygotować. Moczenie przed gotowaniem może ograniczyć zawartość substancji utrudniających przyswajanie części minerałów.
Czy warto ją jeść?
Tak, ale najlepiej jako element różnorodnej diety. Kasza jaglana może sprawdzić się również podczas odchudzania, jeśli jest spożywana w rozsądnych ilościach. Nie jest jednak „produktem na odchudzanie” i sama nie spowoduje utraty kilogramów.
