Site icon Dziecko i Figura

WSTRZĄSAJĄCE wyznanie Qczaja! „Kiedy miałem 7 lat, przyjaciel rodziny…”

wyznanie

Instagram

Qczaj jest jednym z najpopularniejszych trenerów personalnych w Polsce. Jest znany, ceniony i ma w naszym kraju tysiące wiernych fanów. Niestety, życie Qczaja nie zawsze było usłane różami. Okazuje się, że słynny trener padł kiedyś ofiarą pedofila!

Kim jest Qczaj?

Qczaj, czyli Daniel Kuczaj, to jeden z najbardziej cenionych trenerów personalnych w Polsce. Tylko na Instagramie obserwuje go już prawie pół miliona osób! Wydawać by się mogło, że jego życie jest usłane różami. Niestety, gwiazdor do dziś walczy z demonami z dzieciństwa, o których opowiedział właśnie na swoim Instagramie…

Czytaj też: PEDOFIL wysyłał na Facebooku wiadomości do młodych dziewcząt! Nie zgadniesz, CO im proponował!

Instagram

Był ofiarą pedofila

Kiedy Qczaj miał 7 lat, padł ofiarą pedofila…

Jestem dzieckiem, mam siedem lat, siedzę nagi w wannie, a widząc krew ociekającą pomiędzy obolałymi pośladkami, boję się jeszcze bardziej. Płacząc z bólu po cichu zmywam z siebie to czego nie zmyję do końca życia – ale jeszcze tego nie wiem, bo mam zaledwie siedem lat” – pisze Qczaj, dodając, że został skrzywdzony przez „przyjaciela rodziny”.

Okazuje się, że pedofil był na co dzień miłym i bardzo wierzącym człowiekiem. Kiedy wracał w niedzielę z kościoła, bardzo często odwiedzał jego dom…

Byłem dzieckiem a siedząc w wannie, zmywałem z siebie zapach pedofila, który zgasił moje dzieciństwo tak, jak gasi się niedopałek o asfalt. Zastanawiasz się kim był? Nie miał twarzy potwora… Przyjaciel rodziny, podrywacz kobiet, co niedzielę chodził do kościoła, a w drodze powrotnej często nas odwiedzał…”.

Instagram

Szczere wyznanie

Qczaj przyznał, że całe jego dzieciństwo było koszmarem. W szkole bardzo często był wyzywany i poniżany. Pewnego dnia doszedł do wniosku, że jedynym wyjściem jest samobójstwo. Powiedział też mamie, że jest gejem. Jak na to zareagowała?

Pedał, ciota, cipa – nie są to określenia które dowartościowują 16-latka, a w kimś z tak pokiereszowanym wnętrzem rozbudzą tylko jedną myśl – nie chcę już żyć! Pamiętam, gdy siedząc na skraju Skałek Twardowskiego, oswajałem się z myślą, że tylko jeden ruch dzieli mnie od całkowitej wolności… Wolność. Pisząc te słowa, dokładnie pamiętam, jak brudny, samotny i niekochany się czułem. Nienawidziłem się za wszystko, łącznie z tym, że zawiodłem mamę prawdą o swojej orientacji. To moja historia. Dziś mama jest ze mnie dumna…” – napisał Qczaj.

Kuczaj przyznaje, że dzisiaj jest dumny z tego, kim jest i wierzy, że dzięki temu, że opowiedział o swojej historii, uda mu się komuś pomóc.

Dziś pogodzony ze wszystkim co było i dumny z tego kim jestem, staję w prawdzie z Tobą i ze sobą. Jeśli ta prawda pomoże choć jednej osobie, uwolni od poczucia winy, uratuje choć jedno życie to znaczy, że wszystko miało sens…”.

Czytaj też: ATAK PEDOFILA – 14-letnia Brytyjka „zgwałcona przez 55-letniego włoskiego barmana”! Jak do tego doszło?

Instagram

Źródło: Instagram

Zdjęcia: Instagram

Komentarze

Komentarze

Exit mobile version