Wyobraź sobie taką scenę: jest 2:13 w nocy, dzieci śpią od kilku godzin, a ty… nie. Leżysz, obracasz się z boku na bok, liczysz barany, przeglądasz telefon w trybie nocnym (co tylko pogarsza sprawę), a w głowie karuzela – co jutro do przedszkola, kto zawiezie, czy na pewno masz mleko… Znasz to? Jeśli tak, to czas poznać coś, co może pomóc.
Przez skórę do snu – nowy hit: plastry Klova Sleep
Zamiast łykać kolejną tabletkę lub męczyć się z herbatką z melisy, możesz… przykleić sobie plaster. Tak, to nie żart. Klova Sleep Patches to innowacyjne plastry nasenne, które podbijają internet i rankingi trendów. Dostarczają melatoninę przezskórnie – czyli bezpośrednio do krwiobiegu – i robią to powoli, przez kilka godzin. Efekt? Łagodniejsze zasypianie, bez nagłego „uderzenia” i porannego zmęczenia.
Co kryje się w tym małym plasterku?
Klova Sleep Patches to nie tylko melatonina – znajdziesz tam również naturalne ekstrakty z lawendy, chmielu, waleriany i passiflory. Całość działa w synergii, co w praktyce oznacza: mniej przewracania się w łóżku, więcej spokojnych nocy.
Czy to działa naprawdę?
Opinie są bardzo pozytywne – wiele osób (szczególnie mam!) podkreśla, że dzięki Klova zasypiają szybciej i nie budzą się w nocy z uczuciem napięcia. Oczywiście, jak zawsze: organizm to nie algorytm, więc nie każdemu pomoże tak samo. Ale jeśli masz za sobą nieprzespane noce, warto spróbować – nawet jako element wieczornego rytuału, który sygnalizuje ciału: „hej, teraz odpoczywamy”.
Warto pamiętać – bezsenność to problem, którego nie można lekceważyć
Jeśli bezsenność trwa tygodniami, nie eksperymentuj w nieskończoność – skonsultuj się z lekarzem lub psychoterapeutą. Sen to nie luksus, to podstawa zdrowia psychicznego. Chroniczna deprywacja snów może prowadzić do wielu chorób, także fizycznych. Wbrew pozorom braku snu „nie da się odespać”. Dostarczanie swojemu organizmowi odpowiedniej ilości wypoczynku jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania psychofizycznego.
A dobrze wypoczęty rodzic, to spokojniejsze dziecko i lepszy dzień dla całej rodziny.
Justyna Walewska
