Trisha postanowiła nakarmić synka.
“Jako jego matka wiedziałam, że mogę zaoferować mu najważniejszą rzecz, której zapewnić nie może mu nikt inny. Chodziło o MOJE MLEKO! Nie wiedziałam, czy w jakikolwiek sposób mu pomoże, ale bardzo w to wierzyłam. Nie miałam również pojęcia, jaką moc ma mleko matki, aż do tego momentu. To była czysta magia!” – napisała.
Okazało się, że to pomogło. Chłopiec stawał się coraz silniejszy. Dziś ma prawie 1,5 roku.
“Wiem, że moje mleko odegrało kluczową rolę w leczeniu urazu mózgu mojego dziecka” – powiedziała Trish.
Dziecko rozwija się prawidłowo, mimo przepowiedni lekarzy. Okazało się, że nie mieli racji. Na szczęście.

Zobacz też: Z ust dziecka sączyła się PIANA, zrobiło się SINE. Matka OSTRZEGA innych rodziców
Źródło: popularne.pl
Źródło zdjęć: Facebook
