Dziecko i Figura

Główna

Tego nigdy nie jedz przed snem!

Prawidłowy rytm snu jest jedną z naczelnych zasad właściwego trybu życia. Jednak zdarza się, że z wielu powodów nie udaje nam się przeskoczyć wymaganych 8 godzin. Tutaj podłoże może być bardzo różne. Bezsenność związana ze stresem, uciążliwe chrapanie współlokatora, a przede wszystkim kiepski wybór wieczornej diety! 

kolacja pod lupą

Mimo,że według słynnego powiedzenia kolację należy oddać wrogowi, to  wieczorem warto co nieco  przegryźć tak, aby w nocy móc spokojnie spać, a przy tym nie obawiać się, że pusty żołądek zbudzi nas z o północy domagając się swego. Podczas wieczornych rytuałów żywieniowych trzeba pamiętać, że ostatni posiłek możemy zjeść tylko na 2 godziny przez planowanym zaśnięciem. Mało tego, nie tylko zasady czasowe są ważne, ale jakość kolacji. Nie wszystkie produkty nadają się na wieczorną konsumpcję. Pojawia się więc pytanie, czego pod żadnym pozorem nie szamać przed zmierzchem?

Cukier

Słynne sceny z filmów romantycznych, gdzie bohaterki wracające z nieudanych randek sięgają do lodówki po dwa ogromne pojemniki lodów nie są dobrym przykładem dla oglądających widzów. Cukier przed snem w każdej postaci jest zabroniony! Okazuje się, że nasila on chrapanie i sprzyja powstawaniu stanów zapalnych w organizmie.

Alkohol

Wiadomo, po kolorowego drinka chętniej sięgniemy w weekendowy wieczór aniżeli wypijemy go o poranku. Alkohol odpręża i rozluźnia wszystkie mięśnie, także te gardła, które blokują drogi oddechowe, stąd też po zakrapianym wieczorze może wystąpić bezdech senny.

źródło: https://www.instagram.com/bartenderstore/?hl=pl

Wędliny

Wszelkie kiełbasy, parówki czy konserwy. Jeśli więc po grillu u znajomego zdarzyły się kłopoty ze snem, winowajcą prawdopodobnie były grilowane smakołyki. Oprócz zaburzeń snu, zawarte w wędlinach azotyny lubią nasilać już istniejące stany zapalne

źródło: https://www.instagram.com/thehungrydominican/?hl=pl

Produkty z mąki pszennej

Wieczorne zachcianki w postaci naleśników czy racuchów potrafią narobić nam niezłego apetytu. Niestety lepiej byłoby, gdyby atakowały przynajmniej w godzinach popołudniowych. Pszenica bowiem powoduje zbieranie się flegmy w drogach oddechowych, a ta dolegliwość również nie zapewni nam jednostajnego snu.

źródło: https://www.instagram.com/danistrailcooking/?hl=pl

zdjęcie główne: https://www.instagram.com/savchenko_photo/?hl=pl





  
Wyżej