Dziecko i Figura

Główna

Dynia NIE do zjedzenia, a jeDynie do…

Każda szanująca się sesja modowa oprócz  prezentacji stylizacji,  nie może obejść się  bez odpowiednich rekwizytów. Kawa na wynos, magazyny modowe trzymane kurczowo w ręce, a może bukiet kwiatów? Do tej pory te dodatki bez wątpienia  królowały na instagramowych fotkach. Jesień natomiast ma u blogerek specjalnie przywileje. Dlatego coraz chętniej pozują one do zdjęć z DYNIĄ. 

JeDynie do sesji!

Wielki boom na blogi modowe trwa w najlepsze. Do tego jesień, która jest chyba najbardziej fotogeniczną porą roku zachęca do zdjęć w plenerze. Przepiękne kolory i ciepłe, złamane światło sprawiają, że zdjęcia w tym czasie wychodzą bajecznie. Blogerki modowe, więc chcąc pochwalić się ze światem efektami swoich sesji, zalewają instagram mnóstwem jesiennych scenerii. A uwierzcie, wrzucają ich do sieci całe tony, albo raczej kilogramy. A to dlatego, że jakaś połowa z nich pozuje z tą samą koleżanką, zwaną dynią. Czy to nowy halloweenowy trend? Ciężko stwierdzić. Jedno jest jednak pewne. Sprawa jest naprawdę dużej wagi.

Być może wybór padł właśnie na dynię, ze względu na wyrazisty, żywy kolor, który idealnie komponuje się z kolorami spadających liści. A i jako dopełnienie jesiennych stylizacji również spisuje się całkiem nieźle. Wybierając się na farmy dyniowe, blogerki najczęściej proponują stonowane zestawy. Właśnie tak, by to dynia była akcentem, który najbardziej rzuci się w oczy. Dlatego też w towarzystwie pomarańczowego warzywa występują najczęściej kraciaste marynarki, oversizowe swetry, zwiewne spódnice, jeansowe komplety, dobrze skrojone płaszcze czy skórzane torebki. Pasuje niemal każdy element garderoby. Ważne by był w typowych kolorach jesieni. Mile widziane są więc wszelkie brązy, beże, biel i wszystkie odcienie nude.




A jak na zdjęciach prezentuje się nasza modelka plus size? Zawsze tak samo, bo w pomarańczowym total looku. Bez wątpienia jednak potrafi  dorównać swoim towarzyszkom, które pozując na „dyniowej” ściance próbują coraz to nowych ustawień. Stoją, siedzą, leżą, bo jeśli w centrum uwagi jest dynia, wszystkie chwyty dozwolone.

Dynia Design

Drugą scenerią, w której równie często pokazuje się dynia są wnętrza. Za jej pomocą można stworzyć również ciekawy wystrój. Jeśli jednak prawdziwa dynia wam nie straszna, ale pomarańczowy potwór nie będzie pasował do stylistyki waszego wnętrza, możecie pomyśleć o jej pomalowaniu. Dzięki tej małej metamorfozie  dynia może być dekoracją mieszkania przez cały rok. Wystarczy jedynie wybrać kolor farby i znaleźć odpowiednie miejsce. Sklepy oferujące wyposażenie domu również nie odstają w obecnych trendach.  Dlatego w swojej ofercie uwzględniają gotowe dekoracyjne dynie bądź inne ozdoby z jej wykorzystaniem. Ikea, Home&You, Zara home, ale też sklepy internetowe  jak allegro czy aliexpres posiadają podobną ofertę.

Dynie prezentuje się całkiem stylowo w towarzystwie świec, latarenek i lampionów, czy ozdobnych dekoracji kwiatowych  Potrafią stworzyć naprawdę ciepłe, przytulne i klimatyczne wnętrze. I mimo, że pomarańczowa dynia to jesienny klasyk, to przeglądając wnętrzarskie trendy coraz częściej pojawiają się dekoracje z wykorzystaniem malowanych dyń. Szczególnie często spotyka się są te w kolorze srebrnym, złotym, szarym i oczywiście białym, który dopasuje się do każdego wnętrza. Ponadto zaaranżowanie wnętrza przy jej pomocy wcale nie musi zakończyć się wraz z halloween. Te pomalowane mogą z nami pozostać cały rok, bo dynia choć jadalna, świetnie czuje się na salonach tworząc niezwykle stylowy design.


Zdjęcia: Instagram

 

 

 

 

 

 





  
Wyżej